Na tegorocznym Wielkim Połowie działają dwie ciekawe grupy: "Ahoj przygodo" oraz grupa najmłodszych o profilu sportowo-artystycznym. Każda z nich oferuje uczestnikom niezapomniane doświadczenia i możliwość rozwoju.
Grupa "Ahoj przygodo", stworzona przez księdza Tomka i prowadzona przez dwa małżeństwa z Chojnic, uczy młodzież praktycznych umiejętności przydatnych w terenie. Ich motto brzmi: "Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego!"
Uczestnicy uczą się:
"Nauczyłem się rozpalać ogień jedną zapałką! Teraz czuję, że poradziłbym sobie w trudnych warunkach," mówi jeden z uczestników.
Grupa czerpie inspirację z harcerstwa i często używa motywującego zawołania "Ze wszystkich sił!".
Równolegle działa grupa dla najmłodszych, która skupia się na zajęciach artystycznych i sportowych.
Dzieci uczestniczą w:
"Uwielbiam lepić z plasteliny! Wczoraj zrobiłem dinozaura," chwali się jeden z młodszych uczestników.
Siostry zakonne, Monika i Paulina, prowadzą dla tej grupy ciekawe katechezy, łącząc naukę z zabawą.
"Siostry opowiadają nam fascynujące historie. Dzięki nim lepiej rozumiem, jak być dobrym człowiekiem," mówi uczestniczka zajęć.
Grupa planuje stworzyć kolorową dekorację z papieru, która ozdobi ich namiot. Będzie to wielka, papierowa ławica ryb, nawiązująca do nazwy "Wielki Połów".
"Nie mogę się doczekać, aż zobaczymy naszą wspólną ławicę! Będzie kolorowa i wyjątkowa," ekscytuje się jedno z dzieci.
Warto zaznaczyć, że w sobotę, podczas finałowego dnia Wielkiego Połowu, namiot dla najmłodszych będzie otwarty dla dzieci spoza wydarzenia. To świetna okazja dla lokalnej społeczności, aby zobaczyć efekty pracy młodych artystów i poczuć atmosferę tego wyjątkowego spotkania.
Obie grupy, mimo różnych celów, tworzą razem atmosferę przygody i rozwoju na Wielkim Połowie. Młodzi ludzie mają okazję zdobyć nowe umiejętności, zawrzeć przyjaźnie i spędzić czas w wartościowy sposób.

W dniu finału Wielkiego Połowu Małgorzata i Krzysztof Nowak z Bytowa, wygłosili konferencję o komunikacji dającej życie, skupiając się na uważności, na porozumieniu na głębszym poziomie. Zachęcali, by każdy wziął sobie do serca słowa John C. Maxwella "To, co chcesz powiedzieć jakiejś osobie, nie powinno być ważniejsze od tej osoby".

Tydzień warsztatów za nami. Wieli Finał za nami. Choć chciałoby się jeszcze, to jednak czas wrócić do swoich domów, do szkoły, do pracy.

Pan jest Pasterzem moim i zna mnie po imieniu! Pierwszy dzień warsztatów ewangelicznych, który rozpoczął się i zakończył spotkaniem z Jezusem w kaplicy już za nami.
Dom Rekolekcyjno-Wypoczynkowy Diecezji Pelplińskiej św. Józefa
ul. Lubiatowska 4c, Białogóra
84-113 Wierzchucino