Za nami pierwsze spotkanie i… od razu zrobiło się bardzo rodzinnie! Ks. Tomek Syldatk przywitał uczestników z ogromną radością – było czuć, że naprawdę cieszy się z każdej obecnej osoby.
Chwilę później zaczęło się wielkie odkrywanie: kto przyjechał z jakiego miasta, kto jest tutaj po raz pierwszy, a kto wraca kolejny raz. Śmiechu i oklasków nie brakowało.
Po krótkim przedstawieniu zasad i regulaminu nadszedł czas na to, co najlepiej jednoczy – śpiew. Kaplica szybko rozbrzmiała wspólnym muzykowaniem, a energia rosła z każdą chwilą.
A gdy pojawiły się „Zajączki” – zabawa paluszkowa, którą zna chyba każdy, kto choć raz był na podobnym spotkaniu – widać było już tylko uśmiechy i mnóstwo radości. Prosty gest, a tak skutecznie przełamuje lody.
Tak właśnie wystartowaliśmy – z entuzjazmem, dobrym humorem i gotowością na to, co przed nami.

Kolejny dzień warsztatów prowadził nas ku odkryciu, że nikt z nas nie żyje dla siebie. Słowa z Pierwszego Listu do Koryntian przypomniały, że każdy chrześcijanin obdarowany jest charyzmatami – wyjątkowymi darami, które Duch Święty daje dla dobra wspólnoty.

Kolejny dzień warsztatów upłynął pod hasłem wiatr. Podczas konferencji usyszeliśmy słowa z Pierwszej Księgi Królewskiej:

Bywają w naszym życiu trudności, zmagania. Chodzimy ciemną doliną, a wilki, które próbują wejść do stada, próbują nas również ugryźć. Często stykamy się z tym, że świat jest trudny i groźny.
Dom Rekolekcyjno-Wypoczynkowy Diecezji Pelplińskiej św. Józefa
ul. Lubiatowska 4c, Białogóra
84-113 Wierzchucino